
Ostatnie (28.02.2025) spotkanie Prezydenta Trumpa oraz Prezydenta Zełenskiego, dobitnie pokazało jak trudno jest negocjować z kimś, kto ma poczucie, prawdziwej siły; jest zaprawionym w boju profesjonalistą, a do tego trudnego bądź niemożliwego skwantyfikowania właścicielem wielkiego ego.
Z drugiej, strony, prezydent Ukrainy Wołodymyr Żełeński, człowiek zmagający się z wymagającym wysiłkiem wojennym, zabitymi obywatelami, fizyczną destrukcją swojego Państwa – włącznie z wieloma wewnętrznymi, narastającymi problemami od korupcji poczynając.
Gdzieś w tle jesteśmy My – obywatele różnych krajów i kontynentów. Często, nie rozumiejący prawdziwej wagi tej sprawy.
Te dwie postawy Trumpa oraz Żełeńskiego – nie chcę mówić o “technikach negocjacyjnych” – doprowadziły do prawdziwego politycznego zderzenia, jakiego – oficjalnie świat jeszcze nie widział. Może była to przemyślana strategia amerykańskiej strony, aby na oczach całego świata, stłamsić psychicznie Żełeńskiego; a może sprawy wymknęły się spod kontroli i dyskusja zaczęła płynąć swoim życiem. Jak naprawdę było ? Bc ymoże kiedyś się dowiemy?
W naszej oldschoowej kulurze, panuje przekonanie, iż finał negocjacji powinien owocować sytuacją win-win. Widać, że obecna administracja amerykańska tak nie uważa; chcieliby fizycznie wziąć co tylko jest do wzięcia. Kurcze blade, rzadkie pierwiastki, jak to kusząco brzmi …
Jak widać w telewizorze i mediach, czas jest taki, że wyzwania dotyczące bardzo trudnych czy też nawet niemożliwych negocjacji w odniesieniu do polityki międzynarodowej stały się codziennością. Oczywiście my, zwykli obywatele różnych krajów nie będziemy dopuszczani do międzynarodowych negocjacji co nie zmienia postaci rzeczy, że całe życie zmuszani jesteśmy do tychże, … często nie zdają sobie sprawy, że takowe toczą się nad naszymi głowami.
W ramach tego co dzieje się na świecie, nie tylko od momentu gdy POTUS Donald Trump przejął lejce, przypomniałemm sobie, że mam na półce książkę/podręcznik p.t. “Negocjacje z potworami” nawiasem mówiąc, napisaną, przez Rosjanina Igora Ryżowa, czyłi człowieka z centrum jądra ciemności choć nie politycznego, a biznesowego.
Niestety jest tak, że w aktualnej sytuacji międzynarodowej to my jesteśmy przedmiotem, nasze życie, nasza przyszłość, wszystko co nasze … do ostatniego guzika.
Gdy teraz, po latach przeglądałem tę książkę natrafiłem na akapity odnoszące się m.in. do stylu negocjacji jakie są charakterystyczne dla Trumpa i Putina. Do tego różne casy study wzięte z życia.
W tej książce mamy następujące rozdziały:
Przedmowa
Część I Potwory i ofiary
- Powiedz jak negocjuesz, a ja ci powiem jak żyjesz;
- Negocjacje to też sport;
- Walka i współpraca;
- Uzbrojone owce są groźniejsze od uzbrojonych wilków;
- Demonizacja;
- Główne zadanie negocjatora;
Część II Plan racjonalny i magiczne pytania
- Kim jest Pan racjonalny?
- Kto jest silniejszy?
- Interes;
- Plan B;
- Czym dysponujesz;
- Deadliny i inne ograniczenia;
- Droga zwycięzcy;
Część III Gry w które grają potwory
- Taktyczne zagrywki potwora;
- Bierz i spływaj czyli o szantażu;
- Ignorowanie. Demonstracyjna pogarda;
- Targ bez zasad. Uczestnictwo konkurencji;
- Podniesiony głos i nieuzasadnione oskarżenia;
- Pytania z presupozycją;
- Spotkajmy się pośrodku;
Część IV Ślepe uliczki i jak z nich wyjść
- Zawsze jest jakieś wyjście;
- Przeniesienie negocjacji do innego wymiaru;
- Nowa informacja;
- Poszukiwanie nieoczekiwanych rozwiązań;
- “Zostawcie mnie w spokoju”;
- Dokonaj zmiany;
- Zasada 12 godzin;
Przyznacie Państwo, że tytuły niektórych rozdziałów są lustrzanym odbiciem tego co wydarzyło się w 28 lutego 2025 w Waszyngtonie w Białym Domy w Gabinecie Owalnym podczas spotkania Trump – Żełeński … i może właśnie dlatego warto by było wziąć tę książkę do ręki
Gdybyście chcieli Państwo kupić tę – bardo na czasie – publikację voila. Od razu zastrzegam się również nie wiszę na payrollu ani tego autora ani jakiegokolwiek wydawnictwa czy teź księgarni.