… nie mam pojÄ™cia skÄ…d przyszedÅ‚ mi do baÅ„ki ten motyw? Choć chyba nie wolno pytać twórców „skÄ…d coÅ›”. Po prostu znalazÅ‚y siÄ™ w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Choć sÄ… ze mnÄ… od dobrych kilku lat. Owszem, czÄ™sto byÅ‚y przykrywane tematem #cytrynopodobne i … kolejna rybia głębina byÅ‚a przestawiana na boczny tor z przypiÄ™tÄ… „może później”. W stosunku do poprzednich obrazów coÅ› zmieniÅ‚em, coÅ› dodaÅ‚em i coÅ› ujÄ…Å‚em. Z racji wielu detali – dość dÅ‚ugo malowaÅ‚o mi siÄ™ ten motyw.
W moim przypadku, z malowaniem obrazów jest tak, że uchwycenie momentu gdy obraz jest ukończony i należy odłożyć farby jest kompletnie nieuchwytny i nieopisywalny. Decyduje jakiś ułamek wewnętrznej intuicji, że wszystko jest z obrazem OK; zaś dalsze działanie z nim, może mu szkodzić.
Oczywiście, nigdy nie wiem czy mam rację czy nie, czy dobrze zdecydowałem czy źle, ale robię jak robię.
Teraz koÅ„czÄ™ inny, który malujÄ™ na czyjeÅ› zamówienie, wiÄ™c kolejny bÄ™dÄ… znowu #crazyfishes , nabyÅ‚y siÄ™ już na parkingu …
#staytuned


2 komentarze
-
Podpis jest interesujÄ…cy, czy to transkrypcja fonetyczna kanji?
Pingbacks
-
[…] „NapatoczyÅ‚” siÄ™ temat tzw. „cytrynopodobnych” choć nazwa tej linii twórczej, nie do koÅ„ca mi siÄ™ podoba, ale tego już nie zmieniÄ™ sprawy zaszÅ‚y za daleko. Chyba lepszÄ… nazwÄ™ ma inna moja linia czy #crazyfishes […]